Mikołajki – czemu dajemy prezenty?

Mityczna i folklorystyczna postać starszego mężczyzny roznoszącego dzieciom prezenty w okresie świąt Bożego Narodzenia przybierała wiele wcieleń zanim trafiła do kultury masowej. Jak się okazuje nie od zawsze był to ubrany w czerwone szaty, siwy dziadek z gęstą, kręcona brodą. Jednak zawsze postać ta miała jedną wspólną cechę – niosła dobro i nagradzała prezentami wszystkich, którzy na to zasłużyli. Skąd wzięła się ta tradycja? Dlaczego dajemy sobie prezenty na mikołajki i jak różny jest ten zwyczaj w innych kulturach?

Historia Św. Mikołaja

       Według średniowiecznych przekazów święty Mikołaj żył na przełomie III i IV wieku. Był biskupem Miry i uczestniczył w soborze nicejskim z 325 roku. Przedstawiany jako starzec z okazałą brodą, z pastorałem, z workiem prezentów i pękiem rózg w ręce. 6 grudnia grzecznym dzieciom przynosi prezenty, a niegrzecznym, ku przestrodze – rózgę.
Zwyczaj obdarowywania się prezentami sięga czasów starożytnych. Korzeni można dopatrywać się w rzymskich Saturnaliach czyli świętach ku czci boga rolnictwa – Saturna, które przypadały na 17 – 23 grudnia. Było to święto pojednania i równości i w tym czasie całe miasto hucznie się bawiło. Ojców rodzin obdarzano podarkami i składano ofiary Saturnowi.
W kulturze słowian postać Świętego Mikołaja wywodzi się z Wesla, boga magii, przysiąg i sztuki.
Współcześnie baśniowa postać wzorowana na świętym Mikołaju jest wykorzystywana w kulturze masowej przy okazji świąt Bożego Narodzenia i Mikołajek. Obecny wizerunek – czerwony płaszcz i czapka – został spopularyzowany w 1930 roku przez koncern Coca-Cola, dzięki reklamie napoju stworzonej przez amerykańskiego artystę, Freda Mizena. Obecnie nie ma osoby na świecie, która nie wiedziała kim jest Święty Mikołaj!
Według różnych wersji zamieszkuje wraz z grupą elfów Laponię lub biegun północny. Porusza się na saniach ciągniętych przez zaprzęg reniferów i jest postacią, którą zna każdego dziecko na całym świecie.

Mikołaj w innych kulturach

       W Rosji zamiast Świętego Mikołaja prezenty przynosi Dziadek Mróz w asyscie Śnieżynki. Przyjęło się to ze względu na podobieństwo Mikołaja do bajkowej postaci Moroz Krasnyj Nos.
W Holandii są rozróżniane dwie postacie: Sinterklaas i Kerstman. Sinterklaas jest to postać wzorowana na tradycyjnym wyglądzie Świętego Mikołaja, biskupa kościoła katolickiego, ubrana w purpurowy płaszcz, z pastorałem w ręce i mitrą na głowie. Towarzyszy mu zwykle pomocnik Zwarte Piet niosący na plecach worek z prezentami. Sinterklaas przypływa z Hiszpanii, dawniej kojarzącej się w Holandii jako kraj dobrobytu, na statku do najbliższego portu około 15 listopada, gdzie witany jest przez tłumy dzieci wraz z rodzicami. Kestman jest wzorowany na komercyjnej postaci spopularyzowanej przez reklamę Coca-Coli i taka postać Mikołaja występuje we wszystkich krajach kultury zachodniej, jak i w Australii.
Co kraj to obyczaj. W samej Polsce jest wiele odmian Świętego Mikołaja. Na Górnym Śląsku prezenty przynosi Dzieciątko Jezus, w Wielkopolsce na Kujawach i Pomorzu Zachodnim – Gwiazdor, a w Małopolsce – Aniołek.

Mikołajkowe zwyczaje

Jednym z popularnych zwyczajów poprzedzających dzień Św. Mikołaja jest pisanie listów z życzeniami. Dzieciaki z całego świata na tydzień przed mikołajkami zbierają listę prezentów i wysyłają ją do Laponii, Finlandii czy Norwegii. Poniżej lista adresów:

Drøbak w południowej Norwegii:
Julenissen’s Postkontor, Torget 4,
1440 Drøbak, Norwegia

Rovaniemi w Finlandii:
Santa Claus, Arctic Circle,
96930 Rovaniemi, Finlandia

Santa Claus, North Pole, Canada
Canada, H0H 0H0

         Mikołaj przynosi prezenty w nocy z 5 na 6 grudnia. Według niektórych zwyczajów zostawia prezenty pod poduszką. Inni wierzą, że Mikołaj chowa prezenty do butów, dlatego ustawiają je przy kominku bądź w korytarzu z nadzieją, że po przebudzeniu znajdują tam wyjątkowe upominki. Legenda głosi, że Mikołaj zaglądał w okna i sprawdzał, czy dzieci mają wyczyszczone buty. Jeśli tak było, zostawiał upominek. Jeżeli buty były brudne, na domowników czekała „kara”. Zamiast upominku na dzieci czekał zgniły ziemniak lub rózga.
Mikołajki to idealny czas do wręczenia niezobowiązujących upominków kolegom i koleżankom w klasie, znajomym z podwórka czy z pracy. W wielu kulturach organizacji pojawia się zwyczaj losowania imion i wręczania sobie prezentów anonimowych do określonej kwoty. Ostatnio wiele firm decyduje się przekazać fundusze na różne akcje charytatywne, zamiast kupować sobie niepotrzebne materialne upominki.