Skok ze Spadochronem
Chciałam Wam serdecznie podziękować za to, że jesteście i tworzycie emocje!
Z okazji pierwszej rocznicy ślubu postanowiłam sprawić mężowi wyjątkowy prezent. Nmiary na Waszą stronę dostałam od znajomej. Pomysł okazał się super. Spośród wielu atrakcji przygotowanych przez Was wybrałam skok ze spadochronem. Mąż był zaskoczony i przerażony. Od zawsze było to moim marzeniem a teraz mogło się spełnić.
Zarezerwowałam termin i udaliśmy się na lotnisko pod Nasielskiem. Stresy był, ale to chyba jak ze wszystkimi sportami ekstramalnymi. Skakałam pierwsza. Lot samolotem-nic specjalnego, można powiedzieć. W dodatku,że często latam, ale adrenalina niesamowita!Otwarcie drzwi...ostatnie instrukcje... i skok...lot w przestrzeń...bezwładnie, szybko i bez ograniczeń. Coś nie do opisania, zapiera dech w piersiach...Potem otwarcie spadochronu, poniekąd ulga...i swobodne latanie....piękne widoki...I miękkie lądowanie. Przeżycie nie do opisania...zwłaszcza gdy się skacze pierwszy raz. Potem leciał mąż. Emocje chyba jeszcze większe niż moje, bo powiązane ze strachem. Dopiero w momencie po wylądowaniu mąż powiedział "dziękuję, wspaniały prezent". Skoczyłabym jeszcze raz, niestety bez męża, bo na pewno tym razem by już nie skoczył:) Mimo wszystko SUPER!
Na urodziny męża w grudniu planuję naukę nurkowania (o czym jeszcze mu nie mówiłam) również z Wami!
Polecam Waszą stronę wszystkim, komu brakuje pomysłu.









